03
May

Karmienie piersią: co jeść w pierwszych tygodniach i dieta w pierwszym miesiącu - jaka będzie odpowiednia dla matki karmiącej?

2019-03-05 13:43:08 |
Odsłon 212 |

Wyjaśniamy, co może jeść kobieta po porodzie i w trakcie karmienia piersią. Podstawowe zasady diety dla matki karmiącej.

Zbilansowana dieta dla matki karmiącej - jak powinna wyglądać?

Karmienie piersią maluszka to niewątpliwie ogromne wyzwanie dla organizmu młodej mamy, zwłaszcza po porodzie siłami natury bądź po skomplikowanej operacji położniczej, jaką jest cesarskie cięcie. Odpowiednia dieta w połogu, który trwa przez sześć tygodni od dnia zakończenia ciąży, a także w pierwszym miesiącu życia maleństwa jest niezmiernie ważna.

Chodzi przede wszystkim o niezaprzeczalny fakt, że każda kobieta karmiąca piersią powinna sobie dostarczać na co dzień o wiele więcej wartościowych kalorii, przynajmniej o 200 kcal, a w niektórych przypadkach nawet i o 500 kcal, niż podczas trwania całej ciąży. Niemniej jednak w głównej mierze najważniejsza jest nie sama ilość, ale jakość przygotowywanych i zjadanych codziennych posiłków.

W najprostszym skrócie można powiedzieć, że dieta matki karmiącej piersią w pierwszym miesiącu i kolejnych powinna być zarazem lekkostrawna i niezwykle urozmaicona pod kątem różnego rodzaju produktów spożywczych.

 

Zasady, których warto przestrzegać:Zasady, których warto przestrzegać:

  • -Należy szczególnie zwrócić uwagę na to, żeby były one jak najbardziej zdrowe. Powinny wyróżniać się też świeżością, a jeśli chodzi o warzywa i owoce to najlepiej wybierać gatunki rosnące w Polsce, które są dostępne w sezonie.

 

  • -Natomiast gdy decydujemy się na gotowe produkty jak sklepowe wędliny czy nabiał, to koniecznie sprawdzajmy dokładnie ich skład. Dobrym rozwiązaniem jest tutaj wybieranie tych rodzajów jedzenia, które nie są jak najmniej przetworzone i mają niedługi termin ważności. Dzięki temu zyskujemy pewność, że nie są one sztucznie konserwowane, co może być przyczyną np. nietolerancji pokarmowej u noworodka.

 

  • -Ponadto, czytając skład poszczególnych produktów, lepiej wybierać te z jak najkrótszym wykazem użytych do produkcji składników. Bacznie przyjrzyjmy się, czy wśród nich nie ma żadnych zbędnych chemicznych dodatków jak niebezpiecznych konserwantów, sztucznych aromatów i barwników.

 

  • -Jeśli zaś chodzi o przygotowywanie poszczególnych posiłków, zwłaszcza obiadów, to najlepszym rozwiązaniem jest gotowanie na parze. Skoro dieta po porodzie powinna być przede wszystkim zdrowa i lekkostrawna, to należy unikać ciężkostrawnych potraw, w tym smażonych na głębokim tłuszczu. Dla przykładu chude mięso z kurczaka lub indyka można ugotować w tradycyjny sposób lub na parze w specjalnie przeznaczonym do tego garnku lub urządzeniu, bądź upiec w tzw. rękawie piekarniczym w piekarniku.
  • Również warto nieco wstrzymać się ze spożywaniem produktów wzdymających. Chociaż nie szkodzą one bezpośrednio noworodkowi i nie są przyczyną występowania u niego kolki jak jeszcze niedawno sądzono, to w połogu mogą one sprzyjać gorszemu samopoczuciu młodej mamy.

 

  • -Oprócz tego również i słodycze ze sklepu lub wypieki z cukierni są dobrym przykładem tego, czego nie jeść po porodzie i przy karmieniu piersią.
  • -Po pierwsze, są to głównie ''puste'' i bezwartościowe kalorie, których spożycie nie niesie ze sobą żadnych wartości odżywczych dla ludzkiego organizmu. A poza tym zawierają one przeważnie w swoim składzie niebezpieczne dla zdrowia utwardzone tłuszcze typu ''trans'', które posiadają rakotwórcze właściwości. Oczywiście nie oznacza to wcale, że młoda mama musi całkowicie zrezygnować ze słodkości na czas karmienia piersią niemowlęcia. Najlepszym rozwiązaniem są ciasta, babeczki i ciasteczka pieczone w domu ze sprawdzonych składników i z dodatkiem sezonowych owoców. Co więcej, bez wyrzutów sumienia mama karmiąca może zjeść kawałek domowego serniczka, który przez zawartość sera staje się wartościową słodkością.

 

  • -I co najważniejsze, codzienna dieta kobiety karmiącej nie powinna być od samego początku eliminacyjna! Z jednej strony rezygnowanie ze wszystkich potencjalnych alergenów, które mogą uczulić noworodka, nie ma większego znaczenia w zapobieganiu pojawienia się alergii u dziecka aktualnie i w przyszłości. W dodatku sama młoda rodzicielka może sobie zaszkodzić, gdy jej codzienny jadłospis jest monotonny i pozbawiony cennych produktów spożywczych z niezbędnymi dla niej witaminami i składnikami odżywczymi.

    Ponadto eliminacyjna dieta matki karmiącej noworodka stosowana od dnia porodu wręcz uniemożliwia dokładne stwierdzenie, czy faktycznie pojawi się u niego reakcja alergiczna na dany rodzaj pokarmu, który jest najczęstszym alergenem.

 

  • -W związku z tym w dzisiejszych czasach odchodzi się od starego zwyczaju, że przy karmieniu piersią należy wykluczyć z jadłospisu matki karmiącej piersią poszczególne produkty spożywcze, które wywołują alergię lub nietolerancję pokarmową u noworodków i niemowląt. Niemniej jednak warto sobie uświadomić, które z nich należą do grupy najważniejszych alergenów, ponieważ one przenikają do kobiecego mleka. A zatem są to w głównej mierze: mleko krowie i nierzadko też jego produkty pochodne jak wszelkiego rodzaju nabiał typu masło czy sery żółte, jajka kurze, ryby, cytrusy i owoce drobnopestkowe jak truskawki, orzechy, a także kakao i czekolada, które zawierają w sobie uczulający związek chemiczny zwany histaminą.

 

  • -A zatem dieta matki karmiącej piersią w pierwszym miesiącu nie musi być bardzo restrykcyjna, choć lepiej zachować pewną ostrożność w wyborze spożywanych pokarmów, obserwując przy tym bardzo uważnie noworodka i jego reakcje. Szczególnie po zjedzeniu produktów z grupy najczęstszych alergenów. Pamiętając też o tym, że nie każdy ból brzuszka, kolka czy płacz u maluszka to objaw nietolerancji pokarmowej lub alergii.

    Niemniej w razie wątpliwości, gdy u maleństwa pojawi się wysypka na twarzy lub całym ciele albo katar o przezroczystej wydzielinie, który świadczy przeważnie o alergicznym nieżycie nosa, to warto skonsultować to z lekarzem pediatrą pociechy. Próbując przy tym równocześnie spróbować wyeliminować podejrzany produkt spożywczy na przynajmniej dwa tygodnie.

 

  • -Natomiast dieta po cesarce i karmieniu piersią może na samym początku wyglądać nieco inaczej niż po naturalnym porodzie siłami natury. To poważna operacja, po której w większości szpitali trzeba poczekać na zjedzenie normalnych pokarmów. Przeważnie od razu dostaje się specjalne płyny odżywcze w kroplówkach i ewentualnie można pić niewielkie ilości wody. Choć wszystko zależy od stanu pacjentki i tego, czy np. nie pojawiły się dodatkowe dolegliwości jak wymioty, itp. Najpierw zazwyczaj kobiety po cesarskim cięciu dostają lekki posiłek w postaci kleiku, a czasem też i delikatny biszkopcik. Warto wobec tego spytać personel medyczny, co można jeść zaraz po porodzie, ponieważ jest to najczęściej uzależnione od indywidualnych sytuacji.

 

Karmienie piersią: co jeść w pierwszych tygodniach po porodzie, żeby zadbać o zdrowie swoje i nowo narodzonego maleństwa?

Bardzo dużo przyszłych mam jeszcze w trakcie ciąży zastanawia się nad tym, co można jeść po porodzie i w trakcie karmienia piersią maleństwa. Bez wątpienia dieta karmiącej mamy w pierwszych tygodniach i kolejnych powinna wyróżniać się urozmaiceniem oraz przede wszystkim wysoką jakością spożywanych posiłków w ciągu dnia. Jest to niezwykle istotne ze względu na zdrowie oraz dobrostan fizyczny i psychiczny kobiety, która właśnie urodziła noworodka po intensywnych 9 miesiącach ciąży i po porodzie siłami natury lub cesarskim cięciu.

Najważniejsze jest w głównej mierze racjonalne odżywianie, które dostarczy odpowiednią ilość koniecznych składników odżywczych i zaspokoi zwiększone zapotrzebowanie na wartościowe kalorie. A zatem jakie rodzaje produktów spożywczych powinien zawierać właściwie zbilansowany jadłospis dla matki karmiącej?

 

Co powinien zawierać jadłospis matki karmiącej?Co powinien zawierać jadłospis matki karmiącej?

Zacznijmy od tego, że zalecane jest regularne spożywanie pięciu posiłków dziennie, wśród których nie może zabraknąć:

  • -Produktów zbożowych jak różnego rodzaju zdrowych kasz (najlepsza jest jaglana, która nie uczula, ale też i jęczmienna, gryczana czy typu bulgur), pieczywa z pełnego ziarna, a także ziemniaki. Wszystkie z nich są głównym źródłem wartościowych węglowodanów, które dają młodej mamie energię na cały dzień, a także błonnika. Mogą się one pojawiać niemalże przy każdym posiłku, a przynajmniej cztery razy dziennie.

 

  • -Kolorowe warzywa i owoce, najlepiej rodzime i sezonowe, które pomogą młodej mamie uzupełnić tak potrzebne przy karmieniu piersią witaminy i minerały. Warto postawić na ich bogatą różnorodność i włączyć je do każdego posiłku, czyli spożywać aż 5 razy dziennie.

 

  • -Nabiał – wśród produktów spożywczych z tej grupy warto postawić bardziej na przetwory z mleka krowiego niż samo wypijanie go. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem są głównie jogurty naturalne, do których można dodać świeże owoce sezonowe lub suszone bez dodatku konserwującego dwutlenku siarki (np. śliwka w tym wydaniu jest dobra na zaparcia, które mogą pojawiać się w połogu), białe serki i twarogi, maślanka oraz kefir.
  • Wymienione przetwory nie są aż tak bardzo alergizujące jak samo mleko od krowy. Można jeść je nawet dwa razy w ciągu dnia, uzupełniając przy tym zapotrzebowanie na wapń. Chyba, że u maluszka zostanie stwierdzona dość powszechna alergia pokarmowa na białko mleka krowiego. Wtedy jako  bezpiecznej alternatywy dla mamy karmiącej piersią można poszukać w mleku kozim i jego przetworach.

 

  • -Mięso to kolejna odpowiedź na to, co jeść po porodzie i karmieniu piersią, żeby dostarczyć sobie niezbędnych kalorii i składników odżywczych. Jest ono głównie bogate w żelazo oraz witaminy z grupy B. Niemniej jednak mięso powinno być przyrządzane bardziej dietetycznie, zwłaszcza w połogu, kiedy dieta matki karmiącej noworodka musi być bardziej lekkostrawna i jak najmniej tłusta. Chodzi tu przede wszystkim o dobre samopoczucie fizyczne rodzicielki. Wobec tego filet z piersi indyka lub kurczaka najlepiej przyrządzić zdrowo na parze lub upiec w specjalnej folii w piekarniku bez konieczności użycia żadnego oleju.

    Dobrze jest też ograniczyć stosowanie przypraw, szczególnie tych bardzo ostrych. Natomiast jeśli mamy ochotę na gotową wędlinę ze sklepu, to zwracajmy uwagę na to, czy nie są do nich dodawane sztuczne konserwanty, które też mogą powodować uczulenie u maleństwa. Najlepiej wybierać gotowaną szynkę z krótkim terminem ważności i dobrym składem. Warto przy tym wiedzieć, że gdy maluszek ma stwierdzoną alergię na białko mleka krowiego, to dobrze jest sprawdzić czy kupowana przez nas wędlina nie zawiera nawet jego śladowych ilości, które mogłoby uczulić niemowlaka.

 

  • -W dodatku w jadłospisie diety po porodzie i przy karmieniu piersią trzeba również uwzględnić tłuste ryby morskie,  które najlepiej jeść przynajmniej dwa razy w tygodniu zamiast mięsa. Są one dobrym źródłem nie tylko cennego dla kobiet jodu, ale i przede wszystkim nienasyconych kwasów tłuszczowych jak Omega 3, których spożywanie przez matkę karmiącą jest niezmiernie istotne dla prawidłowego rozwoju noworodka, a zwłaszcza jego mózgu. Dlatego też, gdy nie jesteśmy w stanie dostarczyć ich odpowiedniej ilości razem z pożywieniem, to konieczna może okazać się dodatkowa suplementacja.

 

  • -Ponadto nie tylko tak ważne jest to, co jeść po porodzie karmiąc piersią, ale również i właściwe uzupełnianie wody w organizmie na co dzień. Wobec tego trzeba koniecznie pamiętać o wypijaniu większej ilości płynów niż dotychczas. Niezbędne minimum to 2 litry wody i innych napojów w ciągu doby. Niemniej jednak przy karmieniu piersią lepiej zwiększyć ilość wypijanych płynów do 2,5 litrów, zwłaszcza w miesiącach letnich i w trakcie upalnych dni. Najlepsza w diecie matki karmiącej noworodka i starszą pociechę jest źródlana woda niegazowana o niskim stopniu mineralizacji, ale też i słaba herbata, mało słodkie soki i kompoty, a także kawa zbożowa.

 

A czego nie można jeść po porodzie i w trakcie karmienia piersią niemowlęcia?

Oczywiście istnieją również i takie grupy produktów spożywczych, które są bezwzględnie zakazane w okresie karmienia piersią.

A należą do nich:

  • -Alkohol, którego nie można spożywać pod żadną postacią. Chociaż dawniej były szeroko polecane przez położne specjalne piwa laktacyjne, które miały pomóc młodej mamie w zwiększeniu ilości mleka, to obecnie lepiej skorzystać z innych metod na poprawę laktacji.
  • -Mocne czarne herbaty ze względu na teinę oraz kawy z wysoką zawartością kofeiny. Najlepszą alternatywą jest kawa zbożowa, która z natury jest bezkofeinowa i – co najważniejsze – pomaga w pobudzeniu laktacji. Ewentualnie można wypić słabszą kawę, ale w nie większej ilości niż 2 lub 3 w ciągu dnia. Lepiej unikać rozpuszczalnych napojów 2w1 lub 3w1, które w swoim składzie posiadają zbędne dodatki jak chociażby niewskazane dla mamy karmiącej utwardzone tłuszcze typu ''trans''. Więcej na ten temat można poczytać w naszym artykule pt. ''Kawa zbożowa w ciąży i podczas karmienia piersią – czy można ją pić?''.
  • -Niewskazane są również takie popularne napoje jak ''cola'', które z jednej strony zawierają pobudzającą maluszka kofeinę, która przenika do mleka, ale i też uniemożliwiają prawidłowe wchłanianie wapnia.
  • -Trzeba też unikać ciężkostrawnych potraw, w tym smażonych na tłuszczu, a także mocno przyprawionych zwłaszcza ostrymi przyprawami.

Podsumowując, prawidłowa dieta matki karmiącej piersią w pierwszym miesiącu składa się przede wszystkim z wysokiej jakości zdrowych produktów spożywczych, dzięki którym można zadbać zarówno o swoje zdrowie, jak i nowo narodzonego maluszka.

 

Autor artykułu:

Kryspina

Kryspina - szuka ciekawych, niebanalnych, a jednocześnie przydatnych produktów dla rodziców i dzieci, dba o ich jakość oraz o to, by asortyment sklepu zapewniał szeroki wybór. Prywatnie miłośniczka zdrowego odżywiania i naturalnych kosmetyków, spędzająca aktywnie czas - najchętniej podczas pieszych górskich wycieczek. Wytrwała, empatyczna i dbająca o relacje, zarówno rodzinne, jak i biznesowe.

Skomentuj

0 Komentarze

Make sure you enter the (*) required information where indicated. HTML code is not allowed.