Kategorie

Dziecko nie chce chodzić do przedszkola – co robić i jak pomóc?

Twoje dziecko nie chce chodzić do przedszkola i płacze? Co robić w tej sytuacji i wtedy, gdy podobne problemy zaczną się i na dalszym etapie? Sprawdzone porady.

Dziecko nie chce chodzić do przedszkola – co robić i jak pomóc?

Dziecko nie chce chodzić do przedszkola – co robić i jak pomóc?Problem z chodzeniem do przedszkola u początkującego i zaawansowanego przedszkolaka – jakie mogą być powody?

  • Bez wątpienia adaptacja przedszkolna jest dla większości dzieci niezwykle trudna, choć u niektórych maluchów nie wydaje się ona zbyt wielkim problemem.
  • Niemniej bywa i tak, że pociecha czasami nawet lepiej poradzi sobie z pójściem do przedszkola niż jej rodzice, szczególnie mama, która emocjonalnie przeżywa rozstanie ze swoim małym skarbem i oddanie go pod opiekę obcych osób.
  • Często podyktowane jest to zrozumiałą obawą, jak w innym nieznanym dotąd miejscu poradzi sobie ich maluszek. Istnieje przy tym ryzyko, że dziecko ''wyczuje'' niepewność swojego opiekuna i może u niego pojawić się nagła niechęć do przedszkola. W tym przypadku sam rodzic musi sobie uświadomić całą powagę sytuacji i najpierw we własnym zakresie uporać się ze swoimi emocjami, żeby rozwiązać zaistniały kłopot.
  • Oprócz tego możliwy jest również i taki scenariusz, w którym wcześniej pociecha była bardzo chętna do chodzenia do przedszkola, ale w pewnym momencie zaczyna protestować.
  • A zatem jak sobie poradzić, gdy maluch już od samego początku ma ogromne trudności z zaakceptowaniem faktu, że od teraz będzie codziennie uczęszczać do placówki przedszkolnej? I co zrobić, kiedy nagle 6 latek nie chce chodzić do przedszkola?

 

W głównej mierze najpierw trzeba poznać podstawowy powód, dlaczego się tak dzieje u pociechy, aby zastosować następnie odpowiednie kroki:

  • Nieco inaczej będzie to wyglądać u dziecka, które dopiero rozpoczęło swoją adaptację w przedszkolu i musi zmierzyć się z nową i przede wszystkim stresującą dla siebie sytuacją. Dużo zależy też od wieku, w jakim posyłamy swoją pociechę do placówki przedszkolnej.
  • Zdecydowanie o wiele trudniej jest zaadaptować się młodszemu dziecku, które swoją przygodę z przedszkolem rozpoczęło już w wieku 2,5 lat lub trzeciego roku życia. Jest to jak najbardziej naturalne, że maluszek nieprzyzwyczajony do dłuższej rozłąki ze swoim opiekunem, z którym na tym etapie życia jest najbardziej związany, zaczyna tęsknić za mamą lub tatą, co jest dla niego niezwykle trudnym i nierzadko bolesnym doświadczeniem. Tym bardziej, że znalazł się w nieznanym dla siebie miejscu.
  • Wobec tego pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy zrobić jako rodzice, kiedy chcemy przekonać dziecko do przedszkola, jest próba wczucia się w aktualne położenie malucha. Tak naprawdę wystarczy sobie wyobrazić na własnym przykładzie znaną pewnie niejednemu z nas sytuację życiową.
  • Przychodzi w życiu każdego człowieka moment, że trzeba opuścić najbardziej bezpieczne i komfortowe miejsce, jakim jest własny dom, żeby pójść do pracy, gdzie otrzymamy nowe obowiązki i wymagania.
  • A co za tym idzie – musimy zmienić swój dotychczasowy stały rytm dnia i równocześnie zapoznać się z nowymi ludźmi. Naturalnie bardzo często potrafi to być nie lada wyzwanie u dorosłego, które przysparza sporo stresu. T
  • o zrozumiałe, że dla małego człowieka pójście do przedszkola jest jeszcze trudniejsze, ponieważ nie posiada on jeszcze na tyle rozwiniętego układu nerwowego, żeby sobie poradzić z negatywnymi uczuciami czy nieprzyjemnymi emocjami.
  • Oczywiście wiele zależy też od charakteru samego dziecka, ponieważ ekstrawertyczne maluchy są bardziej otwarte na nowe doświadczenia i sytuacje, więc zapewne chętniej będą chciały zapoznać się z przedszkolem.
  • Natomiast introwertyczne maluchy, które są często nieśmiałe i zamknięte w sobie, mogą mieć dużo trudności z zaakceptowaniem nowej dla siebie sytuacji i samej placówki przedszkolnej.
  • I co najważniejsze, małe dzieci nie mają jeszcze na tyle dojrzałego systemu nerwowego i rozwiniętej samokontroli jak dorośli, więc nie są one w stanie samodzielnie poradzić sobie z własnymi odczuciami.
  • Dlatego rodzice muszą sobie przede wszystkim uświadomić, że to właśnie oni są niejako pierwszymi nauczycielami odpowiedzialnymi za to, żeby zaradzić sytuacji, gdy dziecko nie chce chodzić do przedszkola i płacze poprzez zrozumienie i wytłumaczenie maluchowi jego uczuć.

 

Jak pomóc dziecku w przedszkolu?Jak przekonać dziecko do przedszkola w trakcie jego adaptacji? Mini – poradnik dla rodziców początkujących przedszkolaków:

  • Przy pojawieniu się dość powszechnego problemu z chodzeniem do przedszkola bardzo często opiekunowie zastanawiają się nad pewną kontrowersyjną kwestią.
  • A mianowicie chodzi w głównej mierze o to, czy zmuszać dziecko do chodzenia do przedszkola? Paradoksalnie w większości przypadków jak najbardziej może się sprawdzić dalsze posyłanie maluszka do przedszkola, aby spróbować stopniowo go przekonać do tego, że tak naprawdę jest tam bardzo ciekawie.
  • Trzeba pamiętać też, aby być przy tym konsekwentnym, co zgodnie zaleca zarówno psycholog, jak i doświadczone wychowawczynie przedszkolne.
  • Bezwzględnie priorytetem rodzica każdego początkującego przedszkolaka powinna być przede wszystkim cierpliwość i spokojne opanowanie w trudnych chwilach. Jest to niezwykle ważne, żeby samemu nieświadomie nie potęgować u dziecka jeszcze większego zdenerwowania i stresu wynikającego z niełatwej sytuacji.
  • Każdy maluch doskonale odczuwa aktualny nastrój swojego opiekuna, a przy tym zawsze chce z nim współdziałać, co może przełożyć się na większą niechęć do przedszkola.
  • Oczywiście w sposobnym momencie dobrze jest porozmawiać z dzieckiem o jego odczuciach związanych chodzeniem do placówki przedszkolnej. Jednak ranek przed pójściem do przedszkola nie jest bynajmniej na to właściwy, ponieważ wtedy rządzi głównie pośpiech, kiedy sami śpieszymy się do pracy, a maluch często zaczyna wpadać w histerię, przeczuwając co go zaraz czeka.
  • Ponadto stresującego dla rodzica i dziecka poranka lepiej nie przedłużać w nieskończoność, żeby jak najszybciej wyjść z domu. Genialnym pomysłem jest ograniczenie do niezbędnego minimum porannych przygotowań.
  • Tym bardziej, że część z nich można spokojnie wykonać przed pójściem spać poprzedniego dnia i wyszykowania ubranie dla siebie i pociechy, ewentualnie w momencie, gdy ona jeszcze śpi.
  • Natomiast samego pożegnania w przedszkolu również nie należy wydłużać. Dobrze jest też wcześniej poinformować maluszka, kiedy po niego przyjdziemy, np. po obiedzie lub po podwieczorku, i koniecznie dotrzymać swojego słowa.
  • W innym przypadku dziecko może stracić do nas zaufanie w tej kwestii. Czasami nawet 5 latek nie chce chodzić do przedszkola, ponieważ obawia się, że nikt po niego nie przyjdzie i zostanie tam na zawsze.
  • Nie jest też wskazane, aby najmłodsze dzieci zostawiać na bardzo długo za pierwszym razem. Szczególnie gdy po inne maluchy rodzice przychodzą wcześniej i nasza pociecha musiałaby sama z wychowawczynią czekać na swojego rodzica.
  • Gdy już odbierzemy dziecko z przedszkola, można go dyskretnie podpytać o dzień spędzony w przedszkolu, jak się bawił tam i czy wychodzili na plac zabaw albo spacer. Jeśli maluszek nie chce za dużo opowiadać, to nie należy za bardzo nalegać, a np. samemu opowiedzieć o tym, jak spędziliśmy czas w pracy. Być może będzie to zachętą dla niego, żeby się otworzyć przez rodzicem.
  • Ponadto najmłodszym pociechom adaptację przedszkolną może znacząco ułatwić zabieranie ze sobą ulubionej przytulanki, dzięki której poczuje się bezpieczniej w nieznanym dotąd miejscu.
  • Dobrze jest na nowy etap życia maluszka wybrać dla niego wymarzoną przez niego pluszową maskotkę, która może być potraktowana jako swego rodzaju nagroda za zostanie dzielnym przedszkolakiem.
  • Pamiętajmy przy tym, że okres adaptacji przedszkolnej może potrwać nawet do 2 tygodni, a czasem i nieco dłużej. Istotne jest zatem zachowanie przez ten czas spokoju i konsekwencji.

 

 Maskotki dla przedszkolaka

Dziecko przestało chcieć chodzić do przedszkola – co robić, gdy pojawi się nagła niechęć do przedszkola w wieku 5 lub 6 lat?

  • Często też może okazać się, że sama adaptacja przedszkolna przebiegnie u malucha bez większych problemów, ale kryzys pojawia się dopiero później. Wydawałoby się, że dziecko, które od razu pokochało chodzenie do przedszkola, będzie zawsze tak chętnie do niego uczęszczać.
  • Nic bardziej mylnego, gdyż nawet 5 latek jest narażony na wpadnięcie w ten impas. Niemniej jednak i tutaj sprawdzi się identyczne postępowanie, jakie należało przyjąć podczas pierwszej adaptacji pociechy w przedszkolu.
  • Każde dziecko potrzebuje zaakceptowania swoich uczuć przez rodzica, który jest dla niego najważniejszą osobą. Dlatego też trzeba niezależnie wspierać swoją pociechę. Jednakże nie jest i w tym przypadku wskazane pozwolenie na niechodzenie przez malucha do placówki. A jakie są powody, dla których 5 latek nie chce chodzić do przedszkola?
  • Kilkulatek podobnie jak dorosły może po prostu obudzić się pewnego dnia w gorszym humorze.
  • Po dłuższej przerwie od przedszkola lub wakacjach, kiedy placówka była nieczynna, dziecko mogło się po prostu odzwyczaić od codziennego wstawania wcześnie rano i z tego powodu niechętnie chce wychodzić z domu.
  • Możliwe, że jest to także związane z jakąś nieprzyjemną sytuacją, która miała miejsce w przedszkolu. Przy czym nie trzeba wyobrażać sobie od razu najczarniejszych scenariuszy, że coś złego dzieje się w placówce, do której uczęszcza pociecha, jak chociażby przemoc ze strony kolegów lub nauczycieli przedszkolnych.
  • Naturalnie trzeba być zawsze czujnym i zwracać uwagę na dziwne zachowanie dziecka. Niemniej nagła niechęć do przedszkola może być wynikiem zwykłej koleżeńskiej kłótni, która dla malucha oznacza nierzadko koniec świata. Mogło też być tak, że dziecko zachowywało się niegrzecznie i dostało naganę od nauczycielek.
  • Niezależnie od konkretnego powodu, z którego dziecko nie chce chodzić do przedszkola i płacze, to pomocna jest zawsze rozmowa. Niewątpliwie im starsze dziecko, to możemy konkretniej dowiedzieć się od niego, co właściwie zaszło i gdzie znajduje się przyczyna tego stanu rzeczy.
  • Należy być przy tym niezwykle delikatnym i ewentualnie spróbować łagodnie naprowadzić kilkulatka w kwestii próby nazwania jego uczuć związanych z zaistniałą sytuacją.
  • Choć czasem sam rodzic może być bardziej poruszony tym, co się stało, ale mimo to przy dziecku dobrze jest zachować spokój, żeby nie stało się bardziej przytłoczone negatywnymi uczuciami.
  • Z całą pewnością pociecha powinna odczuwać wsparcie od swojego opiekuna. Wtedy też łatwiej będzie się jej zwierzyć, a rodzicowi – łatwiej zaradzić problemowi, przez który powstała u niej obawa przed przedszkolem. Niekiedy konieczna może okazać się rozmowa z wychowawczynią grupy przedszkolnej dziecka.